Rząd zabezpieczył w Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg 600 milionów złotych na unowocześnienie i dostosowanie trasy do europejskich standardów transportowych. To przełomowa decyzja, na którą od lat czekali mieszkańcy północnych dzielnic Gdyni oraz użytkownicy portu.
Estakada, wybudowana na przełomie lat 70. i 80., od dawna boryka się z nadmierną eksploatacją i przeciążeniem ruchem ciężarowym. Regularne, kosztowne naprawy dylatacji powodowały liczne utrudnienia i korki. Teraz zamiast doraźnych działań pojawi się szansa na kompleksową modernizację, która zapewni trwałość konstrukcji na lata.
Wstępne analizy przygotowane przez Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni wskazywały, że koszt całości mógłby sięgnąć nawet 750 milionów złotych. Obejmowały one nie tylko same roboty budowlane, ale także wykonanie ekspertyz, dokumentacji, nadzór inwestorski i autorski. Decyzja rządu o zabezpieczeniu 600 milionów złotych w budżecie oznacza realny początek tego procesu.
Standardy TEN-T i bezpieczeństwo NATO
Planowana modernizacja zakłada dostosowanie trasy do pełnej nośności sieci TEN-T, czyli europejskich standardów transportowych. To niezwykle istotne nie tylko dla lokalnej gospodarki i mieszkańców Gdyni, ale także w kontekście strategicznym. Estakada stanowi kluczowy element dojazdu do portowych terminali, a co za tym idzie – do obiektów wojskowych wykorzystywanych przez NATO. Usprawnienie tego połączenia jest więc priorytetem także dla Ministerstwa Obrony Narodowej.
Choć głównym tematem była Droga Czerwona, dla Gdyni równie istotna pozostaje modernizacja Estakady Kwiatkowskiego. Obie inwestycje są ze sobą ściśle powiązane i muszą być realizowane w skoordynowany sposób, m.in. ze względu na konieczność budowy wspólnych węzłów drogowych.

– To jedna z najważniejszych, jeżeli nie najważniejsza inwestycja drogowa w Polsce. Dojazd do strategicznego portu dla Polski, dla NATO – portu w Gdyni. Dzięki staraniom rządu Pana Premiera Donalda Tuska, w myśl hasła: „robimy, nie gadamy”, zostały przeznaczone pieniądze na budowę Drogi Czerwonej, czyli 4,5 miliarda złotych oraz 600 milionów złotych na remont Trasy Kwiatkowskiego. Przede wszystkim poprzez wycofanie środków z części pożyczkowej KPO i przeznaczenie ich w Krajowym Funduszu Drogowym. Tutaj wielkie starania Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, w którym mam zaszczyt pracować. Te ustalenia trwają, teraz wszystko oczywiście w rękach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz miasta Gdyni, żeby jak najszybciej dokończyć projekty i móc odblokować drogowo port w Gdyni, który, miejmy nadzieję, że już jesienią, okaże się, że podejmie decyzję o budowie Portu Zewnętrznego, bo decyzję o budowie falochronu, także z pieniędzy budżetu państwa polskiego, rząd Pana Premiera Donalda Tuska z Panem Ministrem Marchewką już podjął – mówił podczas konferencji prasowej w Gdyni Jacek Karnowski, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
– Gdynia od kilkudziesięciu lat oczekiwała na tę decyzję, mam na myśli około 25-30 lat. Czekał na nią również morski port w Gdyni. Od pewnego czasu trwają już także wyładunki specjalne, jest przygotowywany program rozwoju gdyńskiego portu. Bez sprawnego dostępu od strony lądu, a w szczególności właśnie poprzez wybudowanie Drogi Czerwonej i remont Trasy Kwiatkowskiego, trudno jest sobie wyobrazić sprawne połączenie gdyńskiego portu, terminala kontenerowego i nabrzeży z pozostałą częścią kraju. W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów podjęła w tej sprawie decyzję i bardzo się cieszymy, że do Gdyni, na Pomorze dotarła ta radosna, naprawdę radosna wieść. Można by rzec: niemalże w stulecie tego pięknego miasta będziemy mieć inwestycję, na którą czekało całe pokolenie – podsumował podczas konferencji Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

– To jedna z najważniejszych informacji dla Gdyni od lat. Mowa o ogromnych z punktu widzenia samorządu kwotach, w przypadku których kluczem do sukcesu była dobra współpraca ze stroną rządową, co miało miejsce w ostatnich miesiącach. Droga Czerwona to oczywiście silny bodziec do rozwoju lokalnej gospodarki i Portu Gdynia oraz rozwiązanie części naszych komunikacyjnych problemów, ale szczególną wagę ma dla nas skuteczne wywalczenie rządowego finansowania także dla przebudowy Estakady Kwiatkowskiego. To temat, który regularnie podnosiliśmy podczas rozmów z przedstawicielami rządu i wymagał on natychmiastowych decyzji – mówi Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni.
– Dla gdyńskiego samorządu nie ma w tej chwili ważniejszej inwestycji, niż właśnie Droga Czerwona i modernizacja estakady. Cieszy nas zrozumienie ze strony członków rządu dla tej kwestii, bo oznacza ona nadrobienie kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu lat infrastrukturalnych zaległości. To przede wszystkim także oddech dla mieszkańców Gdyni, którzy mają już dość kolejnych prac naprawczych przy dylatacjach czy wzmożonego ruchu ciężarowego na w zasadzie jedynej drodze prowadzącej do północnych dzielnic – zaznacza Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni.
Co dalej?
Do wyboru pozostają dwa warianty realizacji: oddzielne projektowanie i budowa lub tryb „zaprojektuj i wybuduj”. Niezależnie od przyjętego modelu, modernizacja Estakady Kwiatkowskiego stanie się jednym z najważniejszych przedsięwzięć infrastrukturalnych w Gdyni w najbliższych latach.
Decyzja o przyznaniu rządowych środków oznacza, że miasto i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mogą rozpocząć działania zmierzające do opracowania dokumentacji i wyłonienia wykonawców. To realny krok w stronę odciążenia mieszkańców, usprawnienia ruchu w kierunku północnych dzielnic i wzmocnienia roli Gdyni jako strategicznego portu dla Polski i NATO.





